Święty Mikołaj postanowił pod choinkę podrzucić mi dość ciekawy prezent. Mianowicie jest to zapach.
Perfumy/Woda toaletowa od Bruno Banani. Mikołaj miał świetny pomysł i nawet trafiony.
Po pierwsze dlatego,że miałam właśnie w planach zakupienie nowych perfum i nadal jest to w moich planach, ponieważ perfumy, które chciałabym mieć są kompletnie innej marki.
Zapach Bruno przypadł mi do gustu. Oczywiście ma on swoich zwolenników, jak i przeciwników, ja należę raczej do tej pierwszej części.
Zapach jest dość ciężki, ma swoj specyficzny zapach, dlatego moze nie podobac się wielu kobietom.
Jest też kobiecy, utrzymuje się dość długo, ma swoj własny aromat. Jest inny, ja lubię inne rzeczy, ktore się wyrózniają.
Jeśli powachacie ten zapach myślę,że go zapamiętacie. Nie należy przesadzać z jego aplikacją, ponieważ można czasem przesadzić, nie potrzeba wylewać go w dużej ilości na siebie, aby go poczuć i utrzymać, przez pare godzin, bynajmniej w moim przypadku.
Ja posiadam tę średnią wielkość 30 ml jest jeszcze 20 i 50.
Zapach polecam.
Mikołaj po jego zakup wybrał się do Douglasa. ;)
Nie zapominajmy też o tym,że ma on bardzo ciekawą buteleczkę, która od razu zwraca na siebie uwagę.
Buziaki Pinka.



fajny blog nie miałam okazji wąchać tech zapachu
OdpowiedzUsuńNigdy nie wąchałam, ale flakonik ma bardzo zmysłowy :)
OdpowiedzUsuńnie znam tego zapachu ;)
OdpowiedzUsuńflakon faktycznie fajny;)
zapach w sumie jest mi obcy, ale fakt- buteleczka bardzo ładna : )
OdpowiedzUsuńObserwuję :)
Nigdy nie miałam tego zapachu, a może warto spróbować :)
OdpowiedzUsuńByłam kiedys szczesliwa posiadaczką tych perfum ! Moim zdaniem są cudowne polecam je każdemu ! :)
OdpowiedzUsuńObserwuje i zapraszam do mnie ! <3
Bardzo lubię zapach tych perfum :) są świetne.
OdpowiedzUsuńJasne, że obserwuję :) pozdrawiam
piękny prezent:D
OdpowiedzUsuńWitam :) Dołączyłam do obserwatorów i przekazuję nomiacje do Liebstera!! gratulacje! ZaPRASZAM do mnie muslin-kiss.blogspot.com
OdpowiedzUsuńBardzo fajny prezent. Flakonik prezentuje się nieźle i na pewno cudownie pachną, może kiedyś się skuszę na nie)
OdpowiedzUsuńobserwujemy?
co z tobą Kochana, dlaczego nie piszesz:* Buziaczki:*
OdpowiedzUsuńŚwietny blog, gratuluję :)
OdpowiedzUsuńNie mam własnego, jednak chciałabym Cię zaprosić na pewnego niezwykłego bloga, który odmienił moje życie. Ta cała strona to tak naprawdę pewnego rodzaju akcja, fajnie jeśli się w nią aktywnie włączysz lub przynajmniej wspomożesz - obserwując
"Mogę zmienić świat tylko z Tobą" - słowa Kiry autorki bloga.
f-me-i-am-famous.blogspot.com